Witamina A to popularna nazwa stosowana wobec grupy związków zwanych retinoidami. Należy ona do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Ponieważ skutki jej niedoboru są bardzo poważne i łatwo zauważalne, została ona bardzo wcześnie odkryta i zbadana. Należą do nich:

  • kurza ślepota,
  • wysychanie rogówki i spojówek,
  • suchość skóry i włosów, kruchość paznokci,
  • łysienie plackowate,
  • zaburzenia pracy układu pokarmowego,
  • ogólne złe samopoczucie.

Zgodnie z zasadą, mówiącą, że ,,dawka czyni truciznę”, wysoka podaż witaminy A ma dla człowieka działanie toksyczne. Wpływa ona na zwiększenie ciśnienia śródczaszkowego, prowadząc do ostrego zatrucia. Towarzyszą mu zaburzenia żołądkowo-jelitowe i inne, nieprzyjemne objawy. Z kolei dziecko urodzone z ciąży, w trakcie której miało miejsce przedawkowanie witaminy A, może mieć poważne wady wrodzone. Na zmniejszenie ilości witaminy A, drastyczny wpływ ma wszechobecne promieniowanie UVA. W związku z tym, należy uzupełniać jej poziom poprzez uwzględnianie odpowiednich produktów spożywczych w jadłospisie. Gdzie występuje witamina A?

  • margaryna,
  • wątróbka wieprzowa,
  • sery dojrzewające,
  • masło,
  • marchew,
  • czerwona papryka,
  • jaja,
  • brokuły,
  • pomidory,
  • śliwki.

Jeśli eliminujemy produkty pochodzenia odzwierzęcego, warto zbadać poziom witaminy A i w razie potrzeby zastosować suplement.

Witamina A w kosmetyce

Witamina A od dawien dawna jest stosowana w kosmetyce. Wpływa ona łagodząco na rogowacenie skóry, działa antyoksydacyjnie, spłyca zmarszczki. Skóra pod jej wpływem staje się miękka i elastyczna. Prawidłowy poziom witaminy A, wpływa na kształtowanie się właściwie zbudowanych komórek skóry. Dodatkowo, jest ona powszechnie stosowana w leczeniu trądziku: wskazano związek niedoborów tej witaminy z pojawianiem się tego nieprzyjemnego schorzenia.

Musimy jednak pamiętać, że produkty zawierające witaminę A mają działanie fotouczulające: ekspozycja posmarowanej skóry na słońce może skończyć się w najlepszym wypadku zaczerwienieniem i wysypką. Stosuje się je u osób mających problem z przebarwieniami skóry, takimi jak piegi. Niektóre z tych środków, na przykład maści o wysokim stężeniu retinolu, są przepisywane jedynie na receptę. Ponieważ witamina A sprzyja regulacji poziomu wydzielania łoju, polecania jest nie tylko do skóry suchej, ale i… tłustej. Kupując kosmetyk, czytajmy jego skład! Aby witamina A zachowała wszystkie swoje pozytywne właściwości, musi zostać dodana do niej substancja stabilizująca, na przykład witamina E.

Popularna maść z witaminą A + E, dostępna w aptekach za zaledwie kilka złotych, od lat sprawdza się jako sprawdzony środek na zajady, popękaną skórę ust, podrażnioną po katarze skórę nosa, czy po prostu jako maseczka nawilżająca. Dobrze sprawdza się jako awaryjny kosmetyk łagodzący w zaostrzeniach trądziku, a także jako ochrona dla delikatnej skóry okolic oczu. Ze względu na prosty skład, ma ona uniwersalny charakter i może być wykorzystywana na wiele innych sposobów, na przykład:

  • jako krem nawilżający zrogowacenia kolan i łokci,
  • jako maseczka nawilżająca do stóp,
  • jako krem do rąk.

Kosmetyk ten najczęściej jest tłusty i ciężko się wchłania, co utrudnia aplikację, oraz skutkuje brudzeniem ubrań czy pościeli. Wazelina, która często jest bazą tego typu produktów, może zapychać pory i sprzyjać powstawaniu nieestetycznych zaskórników.

Pochodne kwasu retinowego są stosowane również w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych, jako składniki wykorzystywane do zabiegów rozjaśniających i złuszczających. Ze względu na wymieniane wyżej właściwości fotouczulające, zaleca się wykonywanie ich jesienią i zimą, a także stosowanie ochronnych kremów z wysokim filtrem.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany